Uczniowie klas III, IV i V Szkoły Podstawowej w Sadowej na Festiwalu Nauki w Muzeum Archeologicznym w Warszawie.
|
 |
|
 |
|
22 września uczniowie Szkoły Podstawowej w Sadowej uczestniczyli w zajęciach w Muzeum Archeologicznym, organizowanych w ramach Festiwalu Nauki. Z Sadowej musieliśmy dojechać do Warszawy na ul. Długą, gdzie mieści się muzeum. |
|
 |
|
Z autobusu linii " Ł " przesiedliśmy się do tramwaju. |
|
 |
|
Kiedy dotarliśmy na ulicę Długą, przyszła do nas Pani, która opowiadała nam o Bóstwach Słowiańskich. Wszyscy słuchali z zaciekawieniem. |
|
 |
|
Po prelekcji, przeszliśmy na dziedziniec, gdzie przy stołach, mogliśmy ulepić swoich bożków, którym należało nadać imiona i opowiedzieć, czym mogliby się wówczas opiekować. Glina została rozdana. Ochoczo więc zabraliśmy się do twórczej pracy. Popatrzcie!. |
|
 |
|
|
 |
|
|
 |
|
|
 |
|
|
 |
|
Niektórzy pomagali sobie różnymi częściami ciała, takie to było zajmujące. |
|
 |
|
Kiedy praca została ukończona i wszyscy Słowiańscy Bożkowie omówieni, chętni mogli zabrać posążki i złożyć w Świątyni Światowida. |
|
 |
|
Pozostałe posążki, Panie, które opiekowały się nami podczas lepienia z
gliny, zapakowały nam do pudełka i Bożkowie przyjechali z nami do Szkoły. |
|
 |
|
Następnie uformowaliśmy specjalny orszak i powędrowaliśmy do Świątyni, znajdującej się na dziedzińcu Muzeum. |
|
 |
|
Tu wysłuchaliśmy opowieści o ważności Świątyń dla Słowian i darach jakie
składali oni na ołtarzu, oraz Kapłanach opiekujących się Świątynią. |
|
 |
|
Dary w Świątyni: ziarno proso, mąka, muszle, kłosy zbóż, włócznie, tarcze, naczynia i róg, do którego kapłan co roku wlewał miód
pitny i obserwował czy nie ubyło go wraz z upływem czasu. Jeśli ubyło, rok
zapowiadał się fatalnie. Najlepszym wyjściem było nie wybierać się na wojnę
i magazynować jak najwięcej zapasów. Jeśli miodu nie ubyło - rok zapowiadał się szczęśliwie. |
|
 |
|
Prelegent pokazuje bochen chleba - kołacz, który musiał być
bardzo duży, jeśli miał być złożony na ołtarzu ofiarnym. |
|
 |
|
A to moment składania daru w postaci glinianego bożka - dzieła jednego z
naszych kolegów. |
|
 |
|
Po zakończonej ceremonii składania darów i bardzo ciekawej lekcji
wszyscy zrobiliśmy sobie zdjęcie u stóp Światowida. Następnie przeszliśmy przez Plac Bankowy do Ogrodu Saskiego a
później pod Pomnik Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego.
Po drodze mijaliśmy Pomnik Marii Konopnickiej. Widzieliśmy też sesję
zdjęciową z Małgorzatą Kożuchowską w Parku Saskim. Mieliśmy też okazję
jechać metrem. Sami też kasowaliśmy bilety - niektórzy z nas jechali metrem
po raz pierwszy. Wycieczka udała się - przywieźliśmy z niej wiele nowych
wiadomości oraz niesamowitych wrażeń. Uczniowie
klas III, IV i V wraz z wychowawczyniami:
E. Kot, A. Dąbrowską, E. Wojcieszek. |